Skip to content

Najgrozniejszy .stal sie w Australii.

2 lata ago

312 words

Najgroźniejszy .stał się w Australii. Wprowadzony tam świadomie przez człowieka w 1859 r., nie zrra- lazłszy wrogów, tak się rozmnożył, że stał się klęską dla tego kontynentu, dewastuje zasiewy i odbiera pokarm faunie miejscowej, Naj rozmaitsze środki obronne ze strony człowieka nie dawały długi czas żadnych pozytywnych wyników. Dopiero wzmożony popyt na jego skórki i zwiększone nań polowania i łowy ograniczyły nadmierny rozród jego populacji. Liczne próby aklimatyzacji zwierząt, jakie poczy- niono w różnych okresach czasu w stosunku zwłaszcza do wyspy Nowej Zelandii, doprowadziły w znacznym stopniu do „europeizacji” jej fauny, jak podał Geo Thomson w swej monografii, poświęconej temu za- gadnieniu. Dość powiedzieć, że zaklimatyzowały się tam 42 gatunki wprowadzonych ssaków, więc jeleń, maral, łoś amerykański, sarna, gronostaj, zając, królik i in. Niektóre wprowadzone zostały z pobudek este- tycznych lub emocjonalnych przez europejskich kolo- nistów, pragnących widzieć dookoła domostw swych dobrych znajomych: wróbla, skowronka, ziębę, trznad- la, szczygła, kosa, szpaka … Wszystkie tak się dziś tam rozmnożyły, że tworzą nieodzowne składniki siedlisk Nowej Zelandii, usuwając na drugi plan miejscową, zresztą ubogą faunę. Tak samo wróbel, wprowadzony do Stanów Zjednoczonych A. P. naturalizował się i masowo rozrodził, stając si~ poważnym szkodnikiem zasiewów i plantacji. Ciekawym przykładem szybkiej aklimatyzacji i po- większania zasięgu jest historia gryzonia piżmaka (Ondatra zibethica), wprowadzonego z Ameryki Pół- nocnej do Czech w ilości 10 par, jako zwierzę futer- kowe. Wkrótce jednak mnożny ten ssak wkroczył do Bawarii, później na Sląsk, a dziś mamy go nawet w Polsce. Jest on przybyszem nader żywotnym, o du- żej sile adaptacyjnej, doskonale prosperującym w na- szym klimacie. Zadomawia się głównie nad wodami. Załączona mapka ilustruje jego szybkie zwiększanie zasięgu do roku 1924. [patrz też: , , ]